Spotykają się Jasiu i Jacek no i jeden drugiemu opowiada dowcip:
Jacek: Wiesz jak nazywa się rosół z wielu kur?
Jasiu: Nie wiem?
Jacek: Rosół z kur wielu.
Następnego dnia Jasiu spotyka się z szefem i opowiada mu ten sam kawał:
Jasiu: Wiesz jak nazywa się rosół z wielu kur?
Szef: Nie wiem?
Jasiu: Rosół ch**u!
Najnowsze kawały
- Co będzie jak się wypije bardzo dużo wódki?
- Będzie pojutrze.
Pociąg. Wchodzi pijany młodzieniec. Na pytanie konduktora na temat biletu odpowiada, że nie ma pieniędzy.
- Na wódkę to było? - pyta retorycznie konduktor.
- Przyjaciel mnie ugościł - odpowiada młodzian.
- A dlaczego na drogę nie dał?
- Jak nie dał...? - odpowiada młodzieniec, wyciągając zza pazuchy pół litra.
Pijany mąż wraca do domu o 5 rano. Żona już na niego czekała.
- Co tak długo? Zwykle wracasz o trzeciej. Knajpę postawili dalej?!
- Nie, poszerzyli drogę...
Idą dwaj pijacy po torach.
- Coś długie te schody.
- I poręcz taka niska.
- O, winda jedzie.
Mis rozmawia z Zajączkiem:
- Zajączku, dlaczego masz takie krótkie uszy?
- Bo jestem romantyczny.
- Nie rozumiem.
- Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu słowika. Tak się zasłuchałem, że nie usłyszałem kosiarki...
Wpada zajączek do lisiej nory, a tam małe lisiątka.
- Jest ojciec?
- Nie ma.
- Jest matka?
- Też nie ma.
- A chcecie w te rude pyski?
Przychodzi Zajączek do nowo otwartego sklepu Misia i mówi:
- Misiu, poproszę pół kilo soli.
- Wiesz Zajączku, nie mam jeszcze wagi, nasypię ci "na oko".
- Do d*py sobie nasyp tej soli, debilu!
Idzie sobie zajączek przez łąkę i widzi misia, jedzącego czekoladę.
- Cześć misiu! - mówi zajączek.
- Cześć!
- Co robisz?
- Jem czekoladę.
- A czego ona tak śmierdzi?
- Bo jem ją drugi raz.
Tata pyta synka
- Po co Ci w domu łopata i kompas?
- Zamierzam posprzątać w moim pokoju.
Przychodzi zając do jeża fryzjera i mówi:
- Poproszę na jeża.
Na to jeż odpowiada:
- No to wskakuj.
Bin Laden na lekcji:
- Cisza bo was porozsadzam!
Tylko Chuck Norris umie tak szybko zamknąć szafkę na klucz, że klucz zostawia w środku.
Git czy Żenua ? Oceń dowcip !Rozmowa przed kasą PKP.
- Poproszę bilet.
- A dokąd?
- A co pani taka ciekawa?
- Dlaczego perony są wybetonowane?
- Żeby podróżni nie zapuścili korzeni czekając na pociąg.
Dziewczyna mówi do koleżanki:
- Wczoraj na zabawie tańczyłam z kolejarzem.
- Skąd wiesz, że to był kolejarz?
- Bo na pożegnanie podniósł rękę do góry i krzyknął: "Odjaaaaazd!"
Idącego korytarzem wagonu konduktora zaczepia mężczyzna: - To skandal! Ledwo wsiadłem do pociągu, a już ktoś ukradł mi portfel! - Coś pan taki zdziwiony, przecież to pociąg pospieszny!
Git czy Żenua ? Oceń dowcip !Pasażer zwraca uwagę konduktorowi: - Czy ten ekspres nie mógłby jechać trochę szybciej? - Jeśli pana zdaniem jedzie zbyt wolno, niech pan wysiądzie i idzie piechotą. - Aż tak bardzo mi się nie śpieszy...
Git czy Żenua ? Oceń dowcip !- Tatusiu, czy mamusia na pewno przyjedzie tym pociągiem? - Nie gadaj tyle, rozkręcaj tory!
Git czy Żenua ? Oceń dowcip !