Losowe Dowcipy

Gierek zwiedza przedszkole i pyta dzieci, co chciałyby otrzymać na gwaizdkę pod choinkę. Wyrywa się mała Gosia:
- Ja marzę o wycieraczce.
- O wycieraczce? - dziwi się Gierek - Czy twój tata ma samochód?
- To nie do auta, to do telewizora.
- Jak to??
- No bo jak pana pokazują, to wszyscy w domu plują na ekran i potem nic nie widać...

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Admin
PRL

Wpada mężczyzna do domu teściowej...
Gwałtownym ruchem rozpina koszulę odsłaniając klatkę piersiową i krzyczy:
- Pluj mamusiu, pluj! - lekarz kazał smarować tą ranę jadem żmiji!

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Średnia: 3 (1 głos)
Admin
Teściowe

Jasiu szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem Ci, co mówi mamie pan listonosz jak jesteś w pracy.
Ojciec wyjmuje 10zł i daje synowi.
- I co, Jasiu? Co mówi?
- Mówi: - "Dzień dobry. Poczta dla pani".

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Średnia: 4.8 (4 głosy)
Admin
Jasio, Listonosze, Matka, Ojciec

- Dlaczego ciągle spóźniasz się do szkoły? - pyta nauczycielka Jasia
- Bo nie mogę się obudzić na czas...
- Nie masz budzika?
- Mam, ale on dzwoni kiedy śpię.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Ewa
Jasio, Szkoła

Do studenta siedzącego w parku na ławce podchodzi policjant.
- Co pan robi na tej ławce?
- Kontempluję.
- Jak ci przyłożę w mordę, to zaraz będziesz prosto pluł!

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Admin
Policjanci, Studenci

Święta. Dwie blondynki jada po choinkę. Wjeżdżają do lasu, wychodzą z samochodu. Po kilku godzinach brnięcia w śniegu jedna z nich mówi:
- Wiesz co? Zimno mi... Może weźmy pierwsza lepsza choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Anonim
Blondynki

Blondynka wchodzi do sklepu i jej uwagę przyciąga błyszczący obiekt na półce, zaciekawiona pyta sprzedawcę:
- Co to jest?
- Termos - odpowiada sprzedawca.
- Do czego służy- pyta znów blondynka
- Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi - objaśnia sprzedawca.
Blondynka kupuje jeden.
Następnego dnia przynosi termos do pracy, a jej szef, blondyn, pyta:
- Co to za błyszczący przedmiot?
- Termos - odpowiada blondynka.
- Do czego służy? - pyta szef.
- Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi - wyjaśnia blondynka
- A co masz w środku? - pyta zaciekawiony szef.
- Dwie filiżanki kawy i mrożony sok pomarańczowy - odpowiada blondynka.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Mark
Blondynki

- Jasiu, jak powiem: "jestem ładna", to jaki to będzie czas?
- Przeszły, proszę pani.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Ewa
Szkoła

Dlaczego w Wąchocku sieje się zboże na wzniesieniach?
- Żeby plony były wyższe.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Admin
O Wąchocku

Przychodzi zając do sklepu niedźwiedzia i pyta:
- Masz tort chrzanowo-musztardowy?
- Nie mam.
Przychodzi na drugi dzień:
- Misiek, masz tort chrzanowo-musztardowy?
- Nie mam.
Misiek się wkurzył i postanowił zaskoczyć zająca i upiec nietypowy tort. Trzeciego dnia zając przychodzi do sklepu i pyta:
- Masz może tort chrzanowo-musztardowy?
- Mam.
- No co Ty misiek, kto Ci to kupi?

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
tom92
Zajączek, Zwierzęta