Losowe Dowcipy

Wchodzi wkurzony zajączek do baru, podciąga rękawy i krzyczy:
- Kto zabił mojego brata?
- Ja! - wstaje zza stołu niedźwiedź. A o co chodzi?
- A o nic, dobrze zrobiłeś.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Anonim
Zwierzęta

Wchodzą goście do knajpy, podchodzi kelner i pyta:
- Co podać?
- Dla Helmuta Cola, dla Frantza Kawka, a dla Andrzeja Mleczko.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Średnia: 3 (1 głos)
Admin
Kelnerzy

Rok 2010, PiS wciąż u władzy.
Wchodzi kanar w czarnym uniformie do autobusu:
- Proszę okazać krzyżyki do kontroli...

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Admin
Politycy

Hrabia czyta gazetę.
- Janie, czy tramwaje jeżdżą po dachach?
- No nie panie hrabio, tramwaje jeżdżą po szynach na ziemi.
- No to dlaczego tutaj napisali, że tramwaj zabił kominiarza?

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Admin
Hrabia

Czym się rożni blondynka od kolokwium?
- Niczym to i to trzeba zerżnąć, aby zaliczyć.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Wiktor
Blondynki, Szkoła

Na środku jeziora w łódce siedzą dwie uśmiechnięte blondynki. W pewnym momencie słychać strzał... Przedziurawiona łódka zaczyna nabierać wody... Zaczynają się topić, więc jedna krzyczy:
- Ratunku! Pomocy!
Nikt jednak nie nadbiega, więc druga proponuje:
- Krzyczmy razem.
A ta pierwsza:
- Razem! Razem!

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Dominik011
Blondynki

Trzy mrówki - Kultura, Zamknijsię i Guz bawią się w chowanego. Kultura i Zamknijsię szukają trzeciej. Nie ma jej tydzień, nie ma jej miesiąc. W końcu idą na komisariat. Zamknijsię wchodzi do środka, pyta go policjant:
- Jak się nazywasz?
- Zamknijsię.
- Gdzie Twoja kultura?
- Została za drzwiami.
- Szukasz guza?
- Tak i to od wielu dni.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
matix
Zwierzęta

Jedzie blondyna samochodem pod prąd. Policjant ją zatrzymuje i pyta:
- Czy Pani wie gdzie jedzie?
- No tak, jadę na zebranie ale chyba się już skończyło bo widzę, że wszyscy wracają.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Saro
Blondynki

Przychodzi facet do baru, zamawia piwo, ale nagle przypomina sobie, że musi wykonać pilny telefon.
Wie jednak, że jeśli podejdzie do telefonu, to ktoś mu to piwo wypije.
Pisze więc na karteczce:
"Jestem mistrzem świata w karate” i idzie dzwonić pewien, że jego piwa nikt nie ruszy.
Wraca, zastaje kufel pusty, a pod tym swoim napisem czyta:
"Dzięki za piwo! Jestem mistrzem świata w sprincie"

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Admin
Pijacy

- Panie Doktorze, boli mnie gardło.
- Proszę podejść do okna i wystawić język.
- Czy to pomoże?
- Nie, ale nie lubię moich sąsiadów.

Git czy Żenua ?
Oceń dowcip !
Brak głosów
Andrzej
Lekarze